Staję się naprzeciw Ciebie, instalacja wideo, 2021/2024
Praca składa się z dwóch ustawionych naprzeciw siebie i odtwarzanych równocześnie obrazów wideo.
Pierwszy z nich wydaje się rejestracją tego, co widzi osoba patrząca w słońce. Ekran monitora przenika pulsująca czerwień, raz po raz przecinana oślepiającym światłem tarczy słonecznej.
Drugie wideo jest spojrzeniem z odwrotnej perspektywy. Przedstawia twarz kobiety, która próbując spojrzeć w niebo, walczy z odruchem zamykania oczu ( na stronie publikowana wersja pracy ze zbliżeniem na oko). Światło słoneczne choć ogrzewa, drażniąc rogówki wywołuje łzy.
Słońce jest w mojej pracy osobistym symbolem – symbolem bliskiej mi osoby. Ale w próbie spojrzenia słońcu w oczy odnajduję symboliczny obraz miłości w ogóle, konsekwencji, jakie niesie ze sobą zgoda na bliskość, na wejście w kontakt z tym, co rzeczywiste.
Miłość odsłania i demaskuje. Gdy patrzę na Ciebie, a Ty patrzysz na mnie i mnie widzisz, przywołujesz mnie z powrotem, przywołujesz mnie do siebie. Otwarcie na zewnątrz jest zawsze otwarciem także do wewnątrz. Jest zgodą na bycie ZOBACZONYM, poznanym. Czerwień w mojej pracy, będąca dosłownie kolorem krwi w naczyniach krwionośnych powieki, odsyła do tego, co w środku człowieka, co jest głęboko ludzkie i związane z cielesną egzystencją. W ten sposób chciałam pokazać, że tutaj – wewnątrz nas – także jest niebo. Tego nieba nie możemy jednak zobaczyć samodzielnie. Jest to możliwe tylko przy udziale miłości, która patrząc na nas je dostrzega.
Staję się naprzeciw Ciebie.
Katarzyna Miller 2021